Social media

Wywiady

Ślusarczyk: Zawsze marzyłem o walce w Polsce. Gromadzkiego chcę skończyć przed czasem

Opublikowano

dnia

4 października na polskim ringu zadebiutuje Sebastian Ślusarczyk (5-0, 3 KO), który do tej pory toczył walki w Wielkiej Brytanii. 22-latek zmierzy się z Tomaszem Gromadzkim (10-2-1, 3 KO) na gali grupy Tymex w Częstochowie.

 

Konrad Kryk: Debiutujesz w Polsce w październiku, ale w Boxrecu widnieje jeszcze data wrześniowa. Stoczysz walkę przed galą Tymexu?

Sebastian Ślusarczyk: Nie, tamtej walki nie będzie.

Jak oceniasz swojego przeciwnika na starcie w Częstochowie?

Rywal niższy, technikę ma dość cienką. Ma kondycję, bez żadnych wątpliwości. Widziałem, że w karierze nie dostał naprawdę mocnych ciosów. Ja chcę złapać go mocnymi bombami. Mam nadzieję, że uda się skończyć go przed czasem. Jeśli nie, to pójdziemy na dystans.

Walczycie 6 rund. Dotychczas to był największy dystans w twojej karierze. Chcecie szybko wskoczyć na te dłuższe pojedynki?

Tutaj będzie 6, potem może zrobimy jeszcze jedną szóstkę, dalej ósemka. Zależy od decyzji moich trenerów i całego sztabu.

Na zawodostwie stoczyłeś już kilka walk. Co sądzisz o poprzednich występach?

To były walki na halach sportowych. Pewnie jak w Polsce, ale moim zdaniem mniejszy standard. Bardziej dba się w Wielkiej Brytanii o boks amatorski, bardziej wspierani są zawodnicy z amatorki. Poziom zawodowców dostępnych na początku jest niski. Walki są jakie są. Gdy walczy się u siebie w mieście, to dostaje się ciula, który nic nie umie, wchodzi do ringu i dostaje po mordzie. Miałem jedną taką walkę i nie jestem z niej zadowolony. W ogóle tak naprawdę nie liczyłbym jej do rekordu, to nie było to czego chciałem. Powiedziałem menadżerowi, że tak nie może być. Potem się to poprawiło. Mówiłem, że nie chcę łatwych walk, więc zacząłem wyjeżdżać i wtedy było lepiej. Trzeba ładować w rywali, wygrywać, robić swoje.

Jak oceniasz bazę sparingpartnerów w Wielkiej Brytanii?

Znam chłopaków, którzy są bardzo dobrze prowadzeni. Znam takich, którzy są prowadzeni beznadziejnie. Jest grupa zawodników, z którymi trenuję na codzień od dwóch lat. Znamy się, wiemy jak boksujemy, więc stoję trochę w miejscu. Gdzie indziej niekoniecznie jest lepiej. Były takie kluby, gdzie były, że tak powiem ,,leszcze barowe”. Czuję, że na ten moment nie ma progresu. Tu jest wszystko robione półamatorsko, na pół gwizdka, nie ma prawdziwego profesjonalizmu jak w Polsce. Teraz przygotowuje się pod walkę ze starszym o dwa lata od siebie zawodnikiem, jest mniejszy, szybszy, sprytny. Akurat te sparingi dużo mi dają, uczą mnie czegoś nowego.

Jak wygląda twój sztab szkoleniowy? Gdzie będziesz przygotowywał się do najbliższych pojedynków?

Na razie będę przygotowywał się w Wielkiej Brytanii. Na pewno przez kolejnych dziesięć miesięcy, bo na tyle wiąże mnie kontrakt menadżerski z Jimmym Gillem. Od strony polskiej będzie prowadzić moją karierę Wiktor Materan. Trenuję w DCT Boxing Academy pod okiem Barringtona Browna i Marka Howella. Potem poszerzam skład i za przygotowanie kondycyjne do kolejnych walk będzie odpowiadał Karol da Costa.

Od kiedy jesteś w Wielkiej Brytanii?

Do Anglii wyjechałem w 2006 z rodziną, podłapałem język. Mieszkam w Nottingham, trenuję już tam 8 lat. Stoczyłem trochę walk na amatorce, nie miałem tam wielkich osiągnięć. W 2017 roku przeszedłem na zawodostwo.

Był w twojej karierze polski etap.

Tak. Dwa lata temu, po pierwszej walce zawodowej, przyjechałem do Polski i wystartowałem w Mistrzostwach Śląska. Zdobyłem trzecie miejsce. Stoczyłem kilka amatorskich walk. Trenowałem z trenerem Gawronem. Trwało to kilka miesięcy i wróciłem do Anglii.

Dotychczasowe pojedynki toczyłeś w limitach zbliżonych do półciężkiej. To docelowa kategoria?

To zależy. Na razie walczę w półciężkiej, ale wiem, że ciągle rosnę. Może kiedyś zawalczę w ciężkiej, chociaż do tego trzeba by na razie ponad 20 kilo. Póki co półciężka, a potem się zobaczy. Mam 188 cm wzrostu, długie ręce i myślę, że mam warunki żeby walczyć też wyżej.

Na razie czeka cię polski debiut w Częstochowie. Chciałbyś toczyć walki w Polsce, czy jednak kontynuować karierę na Wyspach?

Zdecydowanie chciałbym występować w Polsce. Zawsze marzyłem, by toczyć tutaj zawodowe walki. Jedno marzenie spełniłem – chciałem zostać pięściarzem. To mi się udało, czas na osiąganie kolejnych celów.

Celujesz w konkretne nazwiska?

Nie mam rozeznania w polskim rynku. Wiem, że nie ma tu wielu zawodników w mojej kategorii. Chcę dostawać coraz lepsze pojedynki. Mam nadzieję, że w tej chwili, jeśli wygram, to drzwi się dla mnie otwierają. Wtedy zobaczę jakie będą propozycje.

Dziękuję za rozmowę.

Kontynuuj czytanie
Skomentuj

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1. Krzysztof Głowacki
2. Adam Kownacki
3. Maciej Sulęcki
4. Mateusz Masternak
5. Kamil Szeremeta
6. Michał Cieślak
7. Krzysztof Włodarczyk
8. Artur Szpilka
9. Robert Parzęczewski
10. Damian Jonak

Ostatnia aktualizacja rankingu: 11.04.2019

TVP Sport
08/12/2018 04:20

Cecilia Breakhus vs Aleksandra Magdziak Lopes Walka Cecilii Breakhus z Aleksandrą Magdziak Lopes

Polsat Sport Fight
08/12/2018 03:00

Wasyl Łomaczenko vs Jose Pedraza Polsat Sport Extra. Walka Wasył Łomaczenko vs Jose Pedraza.

Polsat Sport
08/12/2018 20:00

Kell Brook vs Michael Zerafa W walce wieczoru gali w Sheffield zmierzą się Kell Brook i Michael Zerafa.

Polsat Sport
09/11/2018 20:30

Igor Jakubowski vs Oleksiej Żuk Gala Copa Rocky Boxing Night. Wystąpią Igor Jakubowski, Nikodem Jeżewski, Kamil Gardzielik i Kewin Gruchała.

TVP Sport
11/11/2018 03:55

Krzysztof Głowacki vs Maksim Własow Ćwierćfinałowy pojedynek w ramach turnieju World Boxing Super Series.

Boks przypomina grę w szachy, tylko rozgrywaną tysiąc razy szybciej.

— Hugh Laurie, wywiad, 2009
Przeczytaj pozostałe artykuły - wróć na stronę główną

Popularne